Menu Close

18. Weekend w Sydney czyli city break w stylu Carpe Dream

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

IMG_7716

Carpe Dream jak pewnie wiecie powstało jako projekt dwóch kumpli, którzy kilka lat temu postanowili wspólnie wybrać się do Australii. Po kilku miesiącach mniej lub bardziej intensywnej organizacji całej wyprawy wyruszyliśmy z Krakowa kierując się w stronę Sydney. Przydarzyło nam się sporo przygód w trasie przez różne kraje o czym mogliście przez ostatnich kilka miesięcy przeczytać tutaj na blogu. Ostatecznie końcem sierpnia dotarliśmy do Sydney. Spędziliśmy tutaj 3 dni i… wylecieliśmy z Australii. Ma to sens? 🙂 Tak! O dziwo ma — czytając dalej dowiecie się jaki…

Read more

17. Koh Lipe — bajeczny miesiąc pod palmami… za darmo

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

17-1

«Co byś zrobił gdybyś wygrał w totka?» — kiedyś usłyszałem takie pytanie, a później kilkukrotnie w moim życiu zdarzyło mi się zapytać o to samo różnych ludzi bo najwyraźniej, można się dzięki niemu wiele dowiedzieć o drugim człowieku. Jedną z ciekawszych odpowiedzi jakie usłyszałem było «Poleciałbym w jakieś piękne miejsce, usiadł pod palmą… i z drinkiem w ręce słuchając szumu fal zastanowiłbym się co dalej». Opowiem Wam dzisiaj jak to się stało, że mieliśmy okazję niemal za kompletną darmochę spędzić ponad miesiąc w takich właśnie bajecznych okolicznościach przyrody jakie wyobraziliście sobie czytając przytoczone przeze mnie słowa kumpla.

Read more

16. Przeprawa przez Laos i pierwsze kroki w Tajlandii

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

IMG_2399

Sen nie przychodził łatwo tej nocy, obudził mnie koszmarny ból brzucha. Byliśmy już na granicy Chin z Laosem, gdzie kuchnia zaczynała robić się coraz bardziej tropikalna i nasze żołądki wkrótce miały się o tym boleśnie przekonać. Wczorajsza ekipa Jack’a Sparrowa i Osamy Bin Ladena była bardzo gościnna. Aż za bardzo. Nie sposób było im odmówić. Wlewali w nas piwo litrami, co chwila podając przy tym jakieś przekąski. Niektóre naprawde ciężko było przełknąć, ale chłopaki nie przyjmowali odmowy…

Read more

15. Przepraszam…

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

1-IMG_2263

Wyjeżdżając z Hong Kongu nie do końca mieliśmy obczajoną trasę do Laosu. Oszacowaliśmy sobie, że spędzimy w Chinach tylko kilka dni. Naszym celem było możliwie szybkie i sprawne przedostanie się do Tajlandii przez wspomniany Laos. No i faktycznie poszło całkiem sprawnie, bo już po nieco ponad 2 dniach w podróży udało nam się dostać na granicę… tyle tylko, że jak się okazało, była to granica z Birmą!

Read more

14. КАК ЗА 2 МЕСЯЦА МЫ СТАЛИ САМЫМИ СЧАСТЛИВЫМИ ЛЮДьМИ

1-IMG_2239

Как в заглавии, но еще раз, так как последние дни мы повторяем это беспрерывно:

МЫ САМЫЕ СЧАСТЛИВЫЕ ЛЮДИ НА ЗЕМЛЕ

В течение 2 последних месяцев наша жизнь перевернулась с ног на голову (уже почти буквально). Пару минут назад, стоя по колени в океане на каком-то райском острове южного Тайланда, с пивком в руке, во время перерыва на работе (да, на работе), вместе с моим другом, куря косяк, мы констатировали то, о чем я написал выше. Я постараюсь быстро рассказать вам что произошло в течение последних недель и описать то что я теперь чувствую.

Read more

13. Hong Kong — czyli raj na ziemi

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

078-IMG_1317

Do Hong Kongu trafiliśmy tak naprawdę przypadkowo, co dla nas dość typowe. Nasza wiedza na temat tego miejsca była bardzo znikoma i kompletnie nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Szczerze mówiąc, myślałem, że jedziemy do dużego miasta w Chinach. Jakże wielkim ignorantem byłem jak się później okazało, kiedy już dotarliśmy do tego cudownego miejsca. Jak dla mnie — raj na ziemi! Fakt, że dość zatłoczony i upalny ten raj, ale mimo wszystko z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że po Nowym Jorku jest to kolejne miejsce, w którym chciałbym kiedyś pomieszkać jakiś czas…

Read more

12. Chiny — tego nie ogarniesz!

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

030-IMG_10171_2_3_tonemapped

Chiny — tego nie ogarniesz! Naprawdę wydaje mi się, że patrząc z perspektywy Europejczyka ciężko jest zrozumieć ten kraj nie spędzając tutaj odpowiednio dużo czasu. Cokolwiek bym nie napisał… chociażby nawet powstała z tego bardzo gruba książka to i tak czytając to, nie zrozumiecie czym są Chiny — ja spędziłem tutaj ledwie kilka dni i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że po prostu nie ogarniam!

Read more

11. Mongolia na Mustangach

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

20-IMG_9167_8_9_tonemapped

Co wiecie o Mongolii? Co przychodzi Wam na myśl, kiedy słyszycie nazwę tego kraju? Mi osobiście przed przyjazdem tutaj kojarzyły się tylko stepy, pustynia Gobi i Czyngis-chan. Szacun, jeśli tak z głowy potraficie wymienić jeszcze ze 3 skojarzenia. Po kilku dniach spędzonych w tym kraju wiemy już nieco więcej i wiemy też na pewno, że na konkretne zwiedzanie Mongolii kilka dni zdecydowanie nie wystarczy…

Read more

10. Subiektywne podsumowanie naszego pobytu w Rosji.

Извините, этот техт доступен только в “Польский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

2-IMG_8389

W związku z tym, że wyjechaliśmy już z Mongolii to chyba jest to dobry moment na krótkie podsumowanie naszego pobytu w Rosji. Rzetelnie uprzedzam, że będzie mało suchych faktów, a więcej osobistych przemyśleń.
Ostatnio zostałem zapytany o to co w całej Rosji zrobiło na mnie największe wrażenie póki co — bez zastanowienia odpowiedziałem, że jest to ogrom tego kraju i wszystkiego co z nim związane.

Read more

9. Bajkał — Olchon

Извините, этот техт доступен только в “Польский” и “Американский Английский”. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in one of the available alternative languages. You may click one of the links to switch the site language to another available language.

17-IMG_8160_1_2_tonemappedp

Słyszałem ze Rosja to nie kraj — Rosja to stan umysłu. Po prawie 2 tygodniach spędzonych tutaj uważam, że w tym stwierdzeniu jest sporo prawdy. Jeśli chcecie względnie normalnie funkcjonować u naszych wschodnich sąsiadów to musicie przestawić swoje myślenie na rosyjskie standardy.

Read more